Wszystkie wpisy

Google Ads

Kampania inteligentna (Smart) u klienta: zostawić czy przenieść?

Google wygasza tworzenie kampanii Smart przez API. Co to znaczy dla kampanii, które już działają, jak wyciągnąć z nich wiedzę i kiedy przenieść je do sieci wyszukiwania.

Autor: Dominik Papaj6 min czytania

LinkedIn

Przejmujesz konto i widzisz na nim kampanię inteligentną. Klient założył ją sam kilka lat temu, często z poziomu kreatora albo z podpowiedzi Google, i „jakoś działa”. Telefon czasem dzwoni, budżet schodzi, nikt nie wie dokładnie, na jakie hasła. Pierwsza myśl to wyłączyć i zbudować porządną kampanię w sieci wyszukiwania. Druga, rozsądniejsza: najpierw sprawdzić, co ta kampania właściwie robi.

Kampania inteligentna (Smart) to uproszczony typ kampanii Google Ads dla małych firm. Zamiast słów kluczowych ma grupy tematyczne słów kluczowych (keyword themes), zamiast strategii stawek ma cele, a większość decyzji podejmuje za Ciebie Google. W tym roku temat wrócił, bo Google zaczął ten typ wygaszać.

Co się zmieniło w 2026 i czego to nie znaczy#

Google zapowiedział na blogu dla deweloperów, że od 23 września 2026 nie da się tworzyć nowych kampanii Smart przez Google Ads API. Wcześniej Google podawał termin sierpniowy, potem go przesunął, więc jeśli gdzieś czytasz o sierpniu, to jest stara informacja.

Najważniejsze zdanie z tej zapowiedzi: istniejące kampanie Smart dalej wyświetlają reklamy i nadal można je edytować. Dokumentacja API dodaje, że można je też dalej raportować, a jako drogę wyjścia wskazuje Performance Max (w nowszych wersjach API jest nawet osobna metoda, która tworzy szkic kampanii Performance Max na podstawie kampanii Smart). W zapowiedzi Google wymienia też kampanie w sieci wyszukiwania i Demand Gen jako alternatywy, zależnie od celu.

Czego to nie znaczy:

  • nikt nie wyłączy Twojej kampanii Smart z dnia na dzień,
  • nie musisz jej w panice migrować w tym tygodniu,
  • zmiana dotyczy API, czyli narzędzi i platform, które zakładały kampanie Smart automatycznie (kreatory sklepów, aplikacje dla małych firm). Nie znalazłem oficjalnej informacji, że Google wyłączył tworzenie kampanii Smart w zwykłym panelu. Pomoc Google Ads nadal mówi, że kampanie inteligentne można tworzyć tylko w Trybie inteligentnym (Smart Mode).

W praktyce: nowych kampanii Smart będzie przybywać wolniej, a te istniejące zostaną z nami jeszcze długo. Prędzej czy później i tak trzeba będzie zdecydować, co z nimi zrobić.

Dlaczego specjaliści ich nie lubią#

Krótko: mało kontroli i mało danych. Nie wybierasz dopasowania słów, nie dodajesz zwykłych wykluczających słów kluczowych, nie ustawiasz strategii stawek tak jak w kampanii w sieci wyszukiwania. Wykluczenia robi się przez grupy tematyczne wykluczających słów kluczowych, a raport haseł jest skromniejszy niż w zwykłej kampanii.

Jest też pułapka, którą widziałem na koncie klienta: kampania Smart liczy wyniki według własnych celów, ustawionych w samej kampanii. Może więc wliczać do konwersji na przykład wyznaczenie trasy do firmy, nawet jeśli na poziomie konta ta akcja nie jest liczona w kolumnie Konwersje. Klient widzi „konwersje”, a leadów z tego nie ma. Zanim ocenisz kampanię Smart kosztem leada, sprawdź, co dokładnie się w niej liczy. Więcej o tym, jak szukać takich rozjazdów, pisałem we wpisie wzrósł koszt leada? 7 rzeczy, które sprawdzam po kolei.

Najpierw wyciągnij z niej wiedzę#

Kampania Smart, która działa od kilku lat, to darmowe badanie rynku. Zanim cokolwiek ruszysz, zapisz trzy rzeczy.

Grupy tematyczne słów kluczowych. Znajdziesz je na karcie „Grupy tematyczne słów kluczowych i raport wyszukiwanych haseł” w kampanii. Pomoc Google radzi trzymać ich 7-10, bo każda grupa obejmuje wiele podobnych wyszukiwań. To dobry punkt startu do listy słów kluczowych, ale tylko punkt startu.

Wyszukiwane hasła. Na tej samej karcie jest zakładka „Raport wyszukiwanych haseł”, czyli lista tego, co ludzie faktycznie wpisali, zanim kliknęli reklamę, z kliknięciami i wydatkiem. Eksportuj ją. Szukaj dwóch grup: haseł, które pasują do oferty i mają sporo kliknięć (kandydaci na słowa kluczowe), i haseł z wydatkiem, które nie mają nic wspólnego z ofertą (kandydaci na wykluczenia). Pobierz raport od razu i zapisuj go regularnie, żeby mieć historię dłuższą niż to, co panel pokazuje w danym momencie.

Cele i konwersje. Spisz, jakie cele ma kampania (połączenia, działania na stronie, wizyty) i ile realnych leadów przyszło z niej w ostatnich miesiącach według klienta, a nie tylko według panelu.

Pomiar przed przeniesieniem#

To krok, który najczęściej się pomija. Kampania Smart działa na własnych celach, więc często nikt nie sprawdzał, czy konto mierzy leady porządnie. Kampania w sieci wyszukiwania ze strategią opartą na konwersjach bez dobrego pomiaru będzie optymalizować pod szum.

Przed startem nowej kampanii upewnij się, że:

  • formularz i połączenia z reklamy są mierzone jako konwersje,
  • jako główne (te, pod które licytuje strategia) ustawione są tylko akcje, które naprawdę są leadami,
  • wyznaczanie trasy, kliknięcia w e-mail i podobne akcje są co najwyżej obserwowane, chyba że klient świadomie uznaje je za cel.

Numer telefonu dodaj jako komponent połączeń, nigdy do tekstu reklamy. Połączenia z reklamy mierzysz właśnie przez komponent.

Jak przenieść do kampanii w sieci wyszukiwania#

Grupy tematyczne zamień na słowa kluczowe. Jedna grupa tematyczna to zwykle kilka słów: rdzeń usługi plus warianty z miastem, „cena”, „najbliżej” i tak dalej. Hasła, które dawały kliknięcia i pasują do oferty, dopisz jako słowa w dopasowaniu do wyrażenia albo ścisłym.

Hasła spoza oferty zamień na wykluczenia. Tu łatwo przesadzić i zablokować własną usługę, dlatego przed dodaniem przeczytaj jak dodawać wykluczenia i nie wykluczyć własnej oferty.

Uruchom nową kampanię obok starej, nie zamiast niej. Załóżmy, że kampania Smart wydaje 50 zł dziennie. Możesz na start dać nowej kampanii część tej kwoty, a Smart obciąć o tyle samo. Przez pierwsze tygodnie porównujesz realne leady z obu, a nie tylko kolumnę Konwersje. Gdy nowa kampania zbierze dane i daje leady w akceptowalnym koszcie, wstrzymujesz kampanię Smart. Wstrzymujesz, nie usuwasz: jej historia przyda się przy rozmowie z klientem.

Nową kampanię zakładaj jako wstrzymaną i włączaj dopiero po przejściu listy kontrolnej (konwersje, lokalizacja, reklamy, wykluczenia, budżet zaakceptowany przez klienta). Jeśli zmiany robi za Ciebie asystent AI, ta sama zasada działa podwójnie, o czym pisałem w tekście jak bezpiecznie pozwolić AI zmieniać kampanie.

A Performance Max? Google promuje go jako następcę kampanii Smart i dla części firm to sensowny kierunek. Dla małej firmy usługowej z budżetem kilkudziesięciu złotych dziennie i słabym pomiarem zwykle wolę jednak zacząć od sieci wyszukiwania, gdzie widzę hasła i mam kontrolę nad tym, za co płacę.

Kiedy zostawić kampanię Smart#

Nie każda kampania Smart wymaga przenosin. Zostawiam ją, gdy:

  • budżet jest bardzo mały i nowa kampania nie zebrałaby danych w rozsądnym czasie,
  • klient nie ma pomiaru i nie zamierza go wdrożyć, a leady przychodzą telefonicznie,
  • kampania daje leady, które klient potwierdza, w koszcie, który go zadowala.

Wtedy pilnuję trzech rzeczy. Co kilka tygodni przeglądam raport wyszukiwanych haseł i dodaję hasła spoza oferty do grup tematycznych wykluczających słów kluczowych. Pilnuję, żeby grup tematycznych nie było za dużo, bo każda nowa poszerza zasięg na słabsze hasła. I sprawdzam cele kampanii, żeby nie licytowała pod akcje, które nie są leadami.

Jak to sprawdzam z AdSparky#

AdSparky czyta hasła kampanii Smart z osobnego widoku Google, który zwykłe raporty haseł pomijają, i mówi wprost, że to lista do przejrzenia, a nie werdykt. Pokazuje też, z czego składają się konwersje kampanii i czy kampania inteligentna liczy akcje, które nie są leadami. Wykluczeń w kampanii Smart nie dodaje, bo ten typ przyjmuje tylko grupy tematyczne wykluczających słów kluczowych, więc te robię ręcznie w panelu. Nową kampanię w sieci wyszukiwania tworzy jako wstrzymaną, po podglądzie i z listą kontrolną przed włączeniem.

AdSparky jest w becie dla agencji i freelancerów PPC. W czasie testów nic nie płacisz. Zapisz się na listę.

  • Google Ads
  • Kampanie Smart
  • Sieć wyszukiwania
  • Audyt

Udostępnij

LinkedIn

Prowadzisz kampanie Google Ads albo Meta Ads dla klientów?

AdSparky robi audyty, codzienne sprawdzenie i raporty, a każdą zmianę na koncie pokazuje przed wprowadzeniem i czeka na Twoje „tak”. W czasie testów nic nie płacisz.

Dołącz do bety